Bodek o narkotykach (pełna wersja)
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (21)
Sam paliłem przez 5 lat, i to nie był 1g na weekend, tylko czasami po 2g dziennie.
Na dzień dzisiejszy jestem uzależniony od zapisywania wszystkich swoich zadań do notatnika, którego noszę ze sobą. Jest to denerwująca głupota, na którą nic nie można poradzić. Chcesz sobie przypomnieć, ale nie da rady...
W moim towarzystwie znałem bardzo dużo osób, które paliły i robią to do dzisiaj. W dniu dzisiejszym palą już ok. 9 lat. Z nimi się dogadać to jest porażka - małe zawieszki, które objawiają się pytaniem "co mówiłeś?", mimo iż sekundę wcześniej usłyszeli pytanie...
Z tymi co palą nie jest jeszcze tak źle, jak z tymi co wciągają. 'Niuchacze' - bo tak ich nazywają na dzielnicy też zaczynali pierw od alkoholu, później spróbowali marysi a teraz siedzą w szczurach a
> [noparse]Akurat magik popełnił samobójstwo z innego powodu ale ok.[/noparse]
Ok ale to napewno się do tego przyczyniło. I zawsze ryło bardziej...
Drugima niestety problem i wpada bardziej.
mam kumpla jara codziennie, to nie jest ten sam człowiek którego znałem niż zaczął jarać.
naprawde zastanówcie się co robicie zanim... to zrobicie ;)